A jeśli problemem nie jest człowiek, tylko źle zaprojektowany świat?
Schody, których nie da się ominąć. Film bez napisów. Formularz, którego nie można obsłużyć klawiaturą. Komunikat napisany tak, że trudno go zrozumieć. Dostępność zaczyna się wtedy, gdy przestajemy pytać wyłącznie „co człowiekowi jest?”, a zaczynamy pytać „co w otoczeniu utrudnia mu udział?”.
Wyobraź sobie wejście do biblioteki.
Pięć schodów.
Brak windy.
Kto ma problem?
Osoba poruszająca się na wózku?
Możemy tak powiedzieć.
Ale możemy też zadać zupełnie inne pytanie:
A może problemem są schody bez alternatywnego dostępnego wejścia?
Ta niewielka zmiana pytania zmienia właściwie całą perspektywę.
Lekcja 9 kończyła się dokładnie w tym miejscu
W poprzedniej lekcji powiedzieliśmy: „Nie jestem moją diagnozą”.
Uczyliśmy się pytać człowieka, jakiego wsparcia potrzebuje, zamiast automatycznie go wyręczać.
Teraz robimy następny krok.
Bo czasami człowiek wcale nie potrzebowałby dodatkowej pomocy, gdyby otoczenie zostało lepiej zaprojektowane.
Przesuwamy więc uwagę: z człowieka → na relację człowieka z otoczeniem.
1. Gdzie właściwie znajduje się bariera?
Przez wiele lat o niepełnosprawności myślano przede wszystkim przez pryzmat problemu znajdującego się „w człowieku”.
Nie chodzi.
Nie widzi.
Nie słyszy.
Ma trudność z rozumieniem informacji.
Ale współczesne myślenie o dostępności dodaje bardzo ważne pytanie:
Co w środowisku sprawia, że ta cecha człowieka staje się barierą?
Osoba poruszająca się na wózku może bez problemu przejechać przez szerokie drzwi.
Problem pojawia się wtedy, kiedy przed drzwiami znajdują się schody.
Osoba niewidoma może korzystać ze strony internetowej za pomocą czytnika ekranu. Problem pojawia się wtedy, kiedy strona została zaprojektowana tak, że czytnik nie potrafi odczytać jej treści.
Osoba niesłysząca może obejrzeć film. Problem pojawia się wtedy, gdy cała ważna informacja znajduje się wyłącznie w ścieżce dźwiękowej i nie ma napisów.
POTRZEBA CZŁOWIEKA + ŹLE ZAPROJEKTOWANE OTOCZENIE = BARIERA
Zmieniamy otoczenie → bariera może się zmniejszyć albo zniknąć.
2. Dostępność to znacznie więcej niż podjazd
Kiedy mówimy „dostępność”, bardzo łatwo wyobrazić sobie symbol osoby na wózku.
To ważny element.
Ale tylko jeden.
ARCHITEKTONICZNA
wejście, schody, drzwi, toaleta, korytarz, wysokość elementów, możliwość poruszania się
INFORMACYJNA
czy informację można znaleźć, przeczytać, usłyszeć i zrozumieć
CYFROWA
strona internetowa, aplikacja, formularz, dokument, film, obsługa klawiaturą
SPOŁECZNA
stereotypy, sposób obsługi, ignorowanie człowieka, mówienie za niego, brak możliwości udziału
I właśnie wszystkie cztery rodzaje barier pojawiają się w Waszej lekcji 10. :contentReference[oaicite:3]{index=3}
3. Najtrudniejsza bariera może być całkowicie niewidoczna
Schody łatwo zauważyć.
Ale spróbuj znaleźć informację na stronie, na której jest piętnaście migających banerów, drobna czcionka, skomplikowane menu i przycisk opisany tylko symbolem.
Albo wypełnić formularz napisany takim językiem:
„Wnioskodawca zobowiązany jest do przedłożenia stosownego oświadczenia w terminie przewidzianym właściwymi przepisami proceduralnymi.”
A teraz:
„Wypełnij oświadczenie i prześlij je przed terminem podanym w formularzu.”
Ta sama informacja.
Zupełnie inny próg wejścia.
4. Dostępność poznawcza – czy człowiek musi być ekspertem, żeby zrozumieć komunikat?
To obszar dostępności, o którym mówi się zdecydowanie za mało.
Informacja może być formalnie dostępna: znajduje się na stronie, da się ją przeczytać, czcionka jest odpowiednia…
…a mimo to odbiorca nadal nie wie, co ma zrobić.
Dostępność informacji nie kończy się na pytaniu: „Czy da się ją przeczytać?” Trzeba jeszcze zapytać: „Czy da się ją zrozumieć i wykorzystać?”
Prosty język może pomagać osobom z trudnościami poznawczymi, ale również komuś zmęczonemu, zestresowanemu, uczącemu się języka polskiego albo po prostu czytającemu instrukcję w pośpiechu.
5. Projektowanie uniwersalne – czyli nie doklejamy rozwiązania na końcu
Wyobraźmy sobie nowy budynek.
Najpierw powstają schody.
Potem ktoś zauważa:
„A jak dostanie się tutaj osoba poruszająca się na wózku?”
I dopiero wtedy zaczyna się szukanie miejsca na dodatkowe rozwiązanie.
Projektowanie uniwersalne proponuje zmianę kolejności myślenia.
Nie pytamy dopiero na końcu:
„Jak dostosować gotowy projekt?”
Pytamy już na początku:
„Kto będzie z tego korzystał i jak zaprojektować rozwiązanie, żeby od początku mogło służyć możliwie różnym osobom?”
To subtelna różnica w myśleniu, ale ogromna różnica w projektowaniu.
6. Dostępność nie jest „dla nich”
To jeden z najważniejszych stereotypów do rozbrojenia.
Podjazd może być potrzebny osobie poruszającej się na wózku.
Ale skorzysta z niego również:
- rodzic prowadzący wózek dziecięcy,
- osoba po operacji poruszająca się o kulach,
- człowiek ciągnący ciężką walizkę,
- kurier z wózkiem transportowym,
- senior, któremu trudno pokonywać schody.
Napisy w filmie są ważne dla osoby niesłyszącej lub słabosłyszącej.
Ale mogą przydać się również uczniowi, który:
- ogląda film w hałaśliwym miejscu,
- nie może włączyć dźwięku,
- uczy się języka,
- lepiej rozumie treść, kiedy jednocześnie ją słyszy i czyta.
Dobre rozwiązanie dostępnościowe często zaczyna się od potrzeby konkretnej grupy, a kończy jako wygodniejsze rozwiązanie dla bardzo wielu ludzi.
Efekt obniżonego krawężnika
W projektowaniu dostępności mówi się czasem o „curb-cut effect” – efekcie obniżonego krawężnika.
Obniżenia krawężników zaczęto wprowadzać przede wszystkim po to, aby ułatwić poruszanie się osobom korzystającym z wózków.
Szybko okazało się jednak, że korzystają z nich również rodzice z dziećmi, rowerzyści, osoby z walizkami, dostawcy i wiele innych osób.
Rozwiązanie stworzone z myślą o grupie, która napotykała barierę, poprawiło przestrzeń dla niemal wszystkich.
7. Bariera nie zawsze wygląda jak schody
Właśnie dlatego w scenariuszu lekcji uczniowie pracują z kilkoma rodzajami barier, a nie tylko z architekturą.
ARCHITEKTONICZNA
Schody bez alternatywy, ciężkie drzwi, zbyt wąskie przejście, brak odpowiedniej toalety.
INFORMACYJNA
Nieczytelne oznaczenia, trudny język, mała czcionka, informacja przekazana tylko jednym sposobem.
CYFROWA
Film bez napisów, obraz bez opisu, formularz trudny do obsłużenia, słaby kontrast lub strona niedostępna dla technologii wspomagających.
SPOŁECZNA
Stereotypy, wykluczanie, decydowanie za człowieka, infantylizowanie lub pomoc narzucana bez pytania.
I tu warto zrobić uczniom małą pułapkę poznawczą.
Pokaż napis:
„WEJŚCIE DLA NIEPEŁNOSPRAWNYCH → TYŁ BUDYNKU”
Jest podjazd.
Czyli wszystko jest dostępne?
Niekoniecznie.
Warto zapytać: dlaczego część użytkowników ma wchodzić innym wejściem?
8. Równo nie zawsze znaczy sprawiedliwie
To bardzo dobry moment na pojęcie, które uczniowie mogą wykorzystać również poza edukacją zdrowotną.
Wyobraźmy sobie egzamin.
Każdy dostaje dokładnie ten sam arkusz, tę samą czcionkę, tę samą formę polecenia i dokładnie ten sam sposób dostępu do informacji.
Formalnie wszyscy zostali potraktowani identycznie.
Ale czy każdy rzeczywiście miał taką samą możliwość skorzystania z materiału?
RÓWNO
Każdemu dajemy dokładnie to samo.
DOSTĘPNIE
Projektujemy tak, aby różni ludzie mogli rzeczywiście skorzystać.
To nie oznacza obniżania wymagań.
Chodzi o usunięcie bariery, która nie jest istotą zadania.
9. Dobre drzwi nie pytają, dlaczego masz zajęte ręce
Automatycznie otwierające się drzwi są świetnym przykładem.
Nie muszą wiedzieć, czy:
- poruszasz się na wózku,
- masz kontuzję ręki,
- nosisz zakupy,
- prowadzisz wózek dziecięcy,
- ciągniesz walizkę,
- po prostu masz zajęte obie ręce.
Projekt po prostu działa.
Im mniej człowiek musi tłumaczyć, dlaczego potrzebuje rozwiązania, tym bardziej samodzielne może być korzystanie z przestrzeni.
10. A teraz schody, których nie widać – dostępność cyfrowa
To część, której zdecydowanie nie wolno pominąć.
Uczeń może powiedzieć:
„Przecież w internecie nie ma schodów”.
Fizycznych nie.
Cyfrowe odpowiedniki istnieją.
Cyfrowymi „schodami” mogą być:
film bez napisów,
zdjęcie zawierające ważną informację bez opisu tekstowego,
tekst o bardzo słabym kontraście,
link nazwany wyłącznie „kliknij tutaj”,
formularz, którego nie da się wygodnie obsłużyć klawiaturą,
chaotyczne nagłówki,
skan dokumentu zamiast prawidłowo przygotowanego tekstu,
albo strona, z którą czytnik ekranu nie potrafi się sensownie „dogadać”.
Jak osoba niewidoma „ogląda” stronę internetową?
Jednym z narzędzi są czytniki ekranu.
Oprogramowanie odczytuje strukturę i tekst strony oraz pozwala użytkownikowi poruszać się między nagłówkami, linkami, polami formularza i innymi elementami.
Ale czytnik ekranu nie potrafi zgadnąć wszystkiego.
Jeżeli obraz niesie ważną informację, a nie ma odpowiedniego opisu, użytkownik może jej po prostu nie otrzymać.
Dostępność cyfrowa zaczyna się więc już podczas tworzenia treści – nie dopiero wtedy, kiedy ktoś zgłosi problem.
11. ALT – mały tekst, który może zrobić ogromną różnicę
Tekst alternatywny, czyli alt text, opisuje istotną treść obrazu użytkownikowi, który go nie widzi.
Ale dobry ALT nie oznacza:
„obrazek123.jpg”
ani:
„zdjęcie”
Dobry opis powinien przekazywać przede wszystkim tę informację, którą z obrazu otrzymuje osoba widząca i która jest ważna w danym kontekście.
SŁABY ALT
„Zdjęcie człowieka.”
LEPSZY ALT
„Uczeń poruszający się na wózku korzysta z pochylni prowadzącej do wejścia do szkoły.”
A jeśli grafika jest wyłącznie dekoracją i nie wnosi żadnej informacji? Nie trzeba opisywać jej literacko tylko dlatego, że istnieje.
To również jest część dobrego projektowania: użytkownik powinien otrzymać informację, której potrzebuje – a nie dodatkowy cyfrowy hałas.
12. Film ma dźwięk. Czy to znaczy, że każdy może z niego skorzystać?
Nie.
Jeżeli ważna informacja znajduje się wyłącznie w ścieżce dźwiękowej, osoba niesłysząca lub słabosłysząca może jej nie otrzymać.
Dlatego jednym z podstawowych rozwiązań są napisy.
Ale tu też warto pokazać uczniom różnicę pomiędzy:
NAPISAMI AUTOMATYCZNYMI
Są generowane przez system rozpoznawania mowy. Mogą być pomocne, ale potrafią błędnie zapisywać nazwiska, terminy specjalistyczne czy wypowiedzi w hałasie.
NAPISAMI SPRAWDZONYMI
Zostały zweryfikowane i poprawione, dlatego lepiej przekazują rzeczywistą treść wypowiedzi.
„Są napisy” i „treść jest dostępna” nie zawsze oznacza dokładnie to samo. Jakość rozwiązania też ma znaczenie.
13. Dostępność informacji – czasem barierą jest jedno zdanie
Wyobraźmy sobie komunikat:
„W celu dokonania procedury rejestracyjnej należy uprzednio przedłożyć wymagane dokumenty w punkcie obsługi interesanta właściwym ze względu na przedmiot świadczenia.”
Można to przeczytać.
Ale czy łatwo zrozumieć, co właściwie trzeba zrobić?
Dostępność informacji oznacza również jasny język, logiczną strukturę, czytelne instrukcje i unikanie niepotrzebnie skomplikowanych komunikatów.
„Najpierw przygotuj potrzebne dokumenty. Następnie zgłoś się do punktu obsługi.”
Prostszy język nie oznacza języka infantylnego.
Prostota może być oznaką dobrego projektu, a nie braku wiedzy.
Dlaczego toalety na lotnisku rozpoznajemy czasem bez znajomości języka?
Bo informację można przekazywać więcej niż jednym kanałem.
Tekst. Symbol. Kolor. Układ przestrzeni. Dźwięk.
Dobre oznaczenie nie powinno jednak polegać wyłącznie na kolorze, bo nie każdy rozróżnia kolory w ten sam sposób.
Jedna informacja + kilka sposobów jej odczytania = większa dostępność.
14. Czy projektowanie uniwersalne oznacza, że jedno rozwiązanie będzie idealne dla wszystkich?
Nie.
I to jest bardzo ważne doprecyzowanie.
Ludzie mają różne potrzeby, możliwości i preferencje. Nie istnieje magiczny projekt, który w każdej sytuacji będzie jednakowo idealny dla każdego człowieka.
Projektowanie uniwersalne dąży natomiast do tego, aby jak najwięcej osób mogło korzystać z rozwiązania bez konieczności tworzenia osobnych, specjalnych wersji wszędzie tam, gdzie można tego uniknąć.
Projektowanie uniwersalne nie usuwa potrzeby wszystkich indywidualnych dostosowań. Zmniejsza liczbę barier już na etapie projektowania.
15. Siedem zasad projektowania uniwersalnego – wersja dla siódmoklasisty
Klasyczna koncepcja projektowania uniwersalnego została uporządkowana w siedmiu zasadach. Nie kazałabym uczniom uczyć się ich nazw na pamięć.
Znacznie ciekawsze jest potraktowanie ich jak siedmiu pytań dobrego projektanta.
Nie twórz niepotrzebnie „normalnego wejścia” i „wejścia dla innych”.
Jedna droga nie zawsze pasuje wszystkim.
Dobry projekt nie powinien wymagać instrukcji obsługi długości powieści.
Na przykład tekst + symbol, obraz + opis, film + napisy.
Dobry projekt ogranicza skutki przypadkowych pomyłek.
Ciężkie drzwi są dobrym przykładem problemu, który można zaprojektować inaczej.
Projekt musi uwzględniać realną przestrzeń potrzebną do podejścia, sięgnięcia, obrócenia się czy przejazdu.
W klasie VII wystarczy, jeśli uczeń zrozumie mechanizm:
DOBRY PROJEKT = MYŚLENIE O RÓŻNYCH UŻYTKOWNIKACH ZANIM POJAWI SIĘ PROBLEM
16. Czasem projektujesz dla jednej osoby, a przypadkiem pomagasz tysiącom
W projektowaniu istnieje bardzo ciekawy sposób myślenia: przyjrzyj się użytkownikowi, który ma największą trudność z wykonaniem danej czynności.
Rozwiązanie jego problemu może poprawić doświadczenie również innych.
Napisy pomagają osobom niesłyszącym. Korzystają z nich też ludzie oglądający film w pociągu.
Duży, czytelny przycisk pomaga osobie z ograniczoną sprawnością dłoni. Jest wygodniejszy również wtedy, kiedy próbujesz trafić w niego na telefonie podczas spaceru.
Prosty formularz pomaga osobie mającej trudność ze zrozumieniem skomplikowanej instrukcji. Oszczędza czas właściwie wszystkim.
Dostępność nie jest dodatkiem do dobrego projektu. Bardzo często jest po prostu jednym z kryteriów dobrego projektu.
17. „Załóżmy opaskę na oczy i zobaczmy, jak czuje się osoba niewidoma”? Lepiej nie.
Takie ćwiczenia bywają popularne.
Uczeń zakłada opaskę na oczy albo przez kilka minut próbuje poruszać się na wózku, a potem ma powiedzieć, „jak czuje się osoba z niepełnosprawnością”.
Problem polega na tym, że kilka minut symulacji nie odtwarza życia człowieka, jego doświadczenia, strategii, treningu, technologii wspomagających ani kompetencji.
Może natomiast zostawić ucznia z błędnym wnioskiem:
„Nie widzieć = być całkowicie bezradnym.”
A przecież dokładnie od takiego myślenia chcemy odejść.
Czy informacja jest dostępna bez obrazu? Czy formularz działa bez myszy? Czy do budynku można wejść różnymi drogami? To daje uczniowi znacznie więcej.
„Projektant dostał reklamację”
To ćwiczenie celowo nie powtarza audytu fikcyjnej biblioteki z głównego scenariusza.
Każda grupa otrzymuje jedną „reklamację użytkownika”.
REKLAMACJA 1
„Film instruktażowy jest świetny, ale wszystkie ważne informacje są tylko wypowiadane.”
REKLAMACJA 2
„Weszłam do budynku z wózkiem dziecięcym. Winda jest, ale prowadzą do niej trzy schody.”
REKLAMACJA 3
REKLAMACJA 3
„Chciałem wypełnić formularz na telefonie, ale pola nie mają jasnych opisów, a po popełnieniu błędu pojawia się tylko czerwone obramowanie.”
REKLAMACJA 4
„Informacja o zmianie sali została wywieszona tylko na kartce przy wejściu. Osoby, które weszły inną drogą, nic o zmianie nie wiedziały.”
REKLAMACJA 5
„Na stronie jest mapa dojazdu, ale wszystkie informacje znajdują się wyłącznie na grafice.”
Zadaniem grupy jest odpowiedzieć na cztery pytania:
- Gdzie znajduje się bariera?
- Kto może jej doświadczyć?
- Jak można przeprojektować rozwiązanie?
- Kto jeszcze skorzysta na tej zmianie?
Najlepszy projekt nie „naprawia użytkownika”. Naprawia miejsce, informację albo sposób działania, który niepotrzebnie tworzył barierę.
„Dla kogo jeszcze?”
Nauczyciel pokazuje jedno rozwiązanie, a uczniowie mają znaleźć jak najwięcej grup, które mogą z niego skorzystać.
Przykład 1: automatyczne drzwi
Osoba poruszająca się na wózku, rodzic z wózkiem dziecięcym, osoba o kulach, kurier, człowiek niosący zakupy.
Przykład 2: napisy w filmie
Osoba niesłysząca, słabosłysząca, uczeń w hałaśliwym miejscu, osoba ucząca się języka, ktoś oglądający film bez dźwięku.
Przykład 3: prosty i czytelny formularz
Osoba z trudnościami poznawczymi, senior, osoba słabiej znająca język, użytkownik zmęczony, zestresowany albo po prostu spieszący się.
Pytanie finałowe: czy nadal nazwalibyśmy te rozwiązania „udogodnieniami dla jednej grupy”?
„Najtańsza zmiana o największym efekcie”
Uczniowie dostają pięć problemów:
- nieczytelne oznaczenia sal,
- film bez napisów,
- bardzo trudny regulamin,
- brak informacji o dostępnej windzie,
- formularz z niezrozumiałymi komunikatami błędu.
Każda grupa dysponuje fikcyjnym budżetem: nie można przebudować wszystkiego.
Ma wybrać jedną zmianę i uzasadnić:
- dlaczego właśnie tę,
- komu pomoże,
- jaki będzie jej efekt,
- jak sprawdzić, czy naprawdę zadziałała.
To dobrze rozwija element obecny w głównym scenariuszu: projektowanie nie jest listą życzeń – trzeba uwzględniać również ograniczenia i skuteczność rozwiązania.
18. „Nam działa” to za mało
To bardzo ważna lekcja projektowania.
Twórca strony internetowej może powiedzieć:
„U mnie wszystko działa.”
Tylko że on korzysta z myszy.
Widzi ekran.
Zna język formularza.
Wie, gdzie znajduje się każda funkcja, bo sam ją projektował.
To nie znaczy jeszcze, że projekt jest łatwy dla innych.
Dostępności nie sprawdza się wyłącznie oczami projektanta. Trzeba sprawdzić, jak rozwiązanie działa dla rzeczywistych użytkowników.
19. Projektowanie „dla kogoś” bez pytania tego kogoś – gdzie tu jest problem?
To bardzo dobrze łączy lekcję 10 z poprzednią lekcją o wspieraniu samodzielności.
Można przecież zaprojektować rozwiązanie z najlepszymi intencjami, a mimo tego zupełnie nie trafić w potrzeby użytkownika.
Dlatego w projektowaniu dostępności ważne jest włączanie osób, które rzeczywiście będą z rozwiązania korzystać.
„Nic o nas bez nas”
Nie projektuj życia drugiego człowieka wyłącznie na podstawie własnego wyobrażenia o jego potrzebach.
To dokładnie ten sam mechanizm, który poznaliśmy w lekcji 9.
Tam pytaliśmy: „Jak mogę Ci pomóc?”
Tutaj pytamy: „Jak korzystasz z tego rozwiązania i co rzeczywiście tworzy dla Ciebie barierę?”
20. Najtrudniejszej bariery czasem nie da się zobaczyć na planie budynku
Możemy zbudować idealny podjazd.
Możemy przygotować napisy.
Możemy poprawić stronę internetową.
A mimo to pozostawić barierę społeczną.
„Pani opiekunka powie za niego.”
„Niech pan nie próbuje, ja to zrobię.”
„Czy on w ogóle może tu uczestniczyć?”
„Takim osobom chyba będzie za trudno.”
Dostępność nie kończy się więc na architekturze.
Można usunąć schody z wejścia i nadal zostawić schody w sposobie myślenia.
21. Czy dostępność oznacza, że wszyscy zawsze robią wszystko dokładnie tak samo?
Nie.
Projektowanie uniwersalne jest bardzo ważne, ale nie rozwiązuje każdej indywidualnej potrzeby.
Czasami potrzebne będzie konkretne dostosowanie, technologia wspomagająca, asysta albo inna forma wsparcia.
Najważniejsza zmiana myślenia wygląda tak:
STARY MODEL
Najpierw projektujemy dla „przeciętnego użytkownika”. Potem zastanawiamy się, co zrobić z osobami, które do niego nie pasują.
LEPSZY MODEL
Od początku zakładamy, że użytkownicy są różni, i projektujemy z uwzględnieniem tej różnorodności.
ORE – dostępność zaczyna się również w sposobie organizowania edukacji
Edukacja włączająca i projektowanie uniwersalne
Materiały Ośrodka Rozwoju Edukacji dotyczące edukacji włączającej dobrze uzupełniają tę lekcję z perspektywy nauczyciela.
Ważne jest odejście od myślenia:
„Co jest nie tak z uczniem?”
w kierunku:
„Jakie bariery utrudniają mu uczestnictwo i co możemy zmienić w środowisku?”
ZPE – warto wykorzystać jako źródło przykładów, nie jako drugi scenariusz
Na Zintegrowanej Platformie Edukacyjnej znajdują się materiały dotyczące projektowania uniwersalnego, dostępności oraz funkcjonowania osób ze zróżnicowanymi potrzebami.
W tej lekcji wykorzystałabym je przede wszystkim do pokazania konkretnych przykładów rozwiązań, a nie do dokładania kolejnego długiego wykładu.
uczeń ma po tej lekcji umieć zauważyć barierę i przeprojektować rozwiązanie, a nie wyrecytować definicję projektowania uniwersalnego.
Dostępność Plus – dobre polskie zaplecze dla nauczyciela
Bardzo wartościowym źródłem są również materiały polskiego programu Dostępność Plus oraz rządowe materiały dotyczące dostępności.
Pokazują dostępność szeroko: nie tylko jako likwidowanie barier architektonicznych, lecz także dostępność cyfrową, komunikacyjno-informacyjną oraz rozwiązania zwiększające samodzielność użytkowników.
To dobre miejsce, żeby nauczyciel sam zobaczył, jak szeroko współcześnie rozumiane jest pojęcie dostępności.
Dostępność to nie tylko „miły gest”
W Polsce funkcjonują przepisy dotyczące zapewniania dostępności osobom ze szczególnymi potrzebami oraz dostępności cyfrowej podmiotów publicznych.
Nie ma potrzeby omawiania z siódmoklasistami ustaw i artykułów.
Warto natomiast powiedzieć jedno:
dostępność nie jest wyłącznie kwestią uprzejmości. Jest również elementem prawa do możliwie samodzielnego korzystania z przestrzeni, informacji i usług.
Język również może tworzyć albo usuwać bariery
| Zamiast | Spróbuj |
|---|---|
| „Niepełnosprawny” | „osoba z niepełnosprawnością” |
| „Wejście dla niepełnosprawnych” | „dostępne wejście” albo jedno wejście zaprojektowane tak, aby mogły z niego korzystać różne osoby |
| „On sobie tutaj nie poradzi” | „Sprawdźmy, czy coś w tej przestrzeni utrudnia mu korzystanie” |
| „Pomogę, bo widzę, że trzeba” | „Czy potrzebujesz pomocy? Jeśli tak, to jakiej?” |
Nie chodzi o listę „zakazanych słów”. Chodzi o zmianę perspektywy: człowiek nie jest problemem do naprawienia.
22. Dostępność, dostosowanie i pomoc – podobne, ale nie identyczne
Dostępność oznacza projektowanie od początku dla możliwie szerokiej grupy. Indywidualne dostosowanie odpowiada na konkretną potrzebę, której projekt ogólny nie uwzględnił. Pomoc to wsparcie drugiej osoby – najlepiej w zakresie, którego rzeczywiście potrzebuje użytkownik.
Dobry projekt nie sprawi, że pomoc nigdy nie będzie potrzebna. Może jednak sprawić, że człowiek rzadziej będzie musiał o nią prosić tylko dlatego, że otoczenie zostało źle zaprojektowane.
23. Pięć pułapek w myśleniu o dostępności
Bariery mogą dotyczyć także widzenia, słyszenia, komunikacji, rozumienia informacji i korzystania z technologii.
Dostępność dotyczy całej drogi użytkownika: wejścia, informacji, toalety, usług i sposobu obsługi.
Pomoc nie powinna zastępować rozwiązania, które umożliwia samodzielność.
Projektowanie uniwersalne ogranicza bariery, ale nie usuwa wszystkich indywidualnych potrzeb.
Projekt trzeba oceniać z perspektywy różnych rzeczywistych użytkowników.
Pytania, które mogą naprawdę uruchomić klasę
„Nie zmieniaj człowieka. Zmień projekt.”
Uczeń kończy zdanie: „Zamiast oczekiwać, że człowiek __________, można zmienić __________.”
To szybki sprawdzian, czy rzeczywiście zrozumiał zmianę perspektywy.
Co powinno zostać po tej lekcji?
Nie siedem zasad wykutych na pamięć. Nie katalog rodzajów niepełnosprawności. I nie przekonanie, że dostępność oznacza „specjalne rozwiązania dla innych”.
Na zakończenie
W jednej szkole człowiek co chwilę musi prosić: „Otworzysz mi?”, „Przeczytasz mi?”, „Pomożesz mi wejść?”. W drugiej drzwi, informacja, strona i przestrzeń zostały od początku pomyślane z uwzględnieniem różnych użytkowników.
Dostępność nie polega na robieniu wszystkiego za człowieka. Polega na projektowaniu tak, żeby jak najwięcej mógł zrobić sam.
Od dostępności do aktywności fizycznej
W tej lekcji pytaliśmy, czy środowisko umożliwia samodzielne uczestnictwo. W lekcji 11 przechodzimy do aktywności fizycznej w profilaktyce chorób – bez rozwijania tego tematu tutaj.
Materiały i źródła dla nauczyciela
- Ośrodek Rozwoju Edukacji (ORE) – materiały o edukacji włączającej i zróżnicowanych potrzebach uczniów.
- Zintegrowana Platforma Edukacyjna (ZPE) – materiały dotyczące dostępności, projektowania uniwersalnego i technologii wspomagających.
- Gov.pl – Dostępność Plus – polskie materiały o dostępności architektonicznej, cyfrowej i informacyjno-komunikacyjnej.
- Gov.pl – dostępność cyfrowa – zasady przygotowywania dostępnych stron, aplikacji i treści cyfrowych.
- Ustawa o zapewnianiu dostępności osobom ze szczególnymi potrzebami oraz ustawa o dostępności cyfrowej stron internetowych i aplikacji mobilnych podmiotów publicznych – zaplecze prawne dla nauczyciela.
Wsparcie do lekcji – Zdrowa Lekcja
W serii „Wsparcie do lekcji” znajdziesz sprawdzoną wiedzę, polskie materiały edukacyjne, ciekawostki, pytania do klasy i dodatkowe ćwiczenia.
Zostań ze Zdrową Lekcją na dłużej
Praktyczne pomysły, materiały i wsparcie do edukacji zdrowotnej – od klasy IV po szkołę ponadpodstawową.
Zdrowa Lekcja na tydzień 💙
Co sobotę otrzymasz przygotowanie do kolejnego tygodnia: tematy, wskazówki merytoryczne, możliwe pytania uczniów, dodatkowe źródła i pomysły do pracy zgodnie z programem „Zdrowie w praktyce”.
Zapisz się na newsletter →