Pomóc komuś żyć. Dlaczego altruizm potrzebuje także granic?
Krwiodawstwo, dawstwo szpiku i transplantologia pokazują altruizm w jego najbardziej konkretnym wydaniu. Czasem oddajemy pieniądze. Czasem czas. A czasem dosłownie cząstkę siebie. Tylko czy pomaganie może być obowiązkiem?
Polacy mają pewną ciekawą cechę. Potrafimy długo dyskutować, narzekać i spierać się niemal o wszystko. A potem pojawia się człowiek, który naprawdę potrzebuje pomocy – i nagle tysiące osób ruszają w jednym kierunku.
Ktoś wpłaca 10 zł. Ktoś udostępnia zbiórkę. Ktoś organizuje kiermasz. Ktoś wychodzi z puszką WOŚP. Ktoś jedzie setki kilometrów na rowerze. Ktoś oddaje krew. Ktoś rejestruje się jako potencjalny dawca szpiku.
I nagle z tysięcy małych decyzji powstaje coś, czego pojedynczy człowiek nie byłby w stanie zrobić.
Polski odruch pomagania – kiedy ruszamy jak lawina
O społecznym altruizmie najłatwiej mówić na przykładach, które uczniowie naprawdę znają. WOŚP, internetowe zbiórki, lokalne akcje dla chorych dzieci, zbiórki po pożarach i powodziach czy spontaniczne akcje krwiodawstwa pokazują, że jeden problem może uruchomić ogromną sieć ludzi.
WOŚP
Podczas 33. Finału w 2025 roku zebrano 289 068 047,77 zł.
W ciągu 33 finałów WOŚP zebrała blisko 2,6 miliarda złotych na wsparcie polskiej medycyny.
Łatwogang
W kampanii z 2026 roku zebrano 21 546 518 zł.
Zbiórkę wsparły 168 134 osoby, a rowerowa akcja objęła 662 km i trwała ponad 52 godziny.
Krwiodawstwo
W 2025 roku w Polsce było 651,8 tys. krwiodawców.
Wykonano prawie 1,6 mln donacji krwi i jej składników.
Te liczby nie dowodzą oczywiście, że „Polacy są najbardziej altruistycznym narodem świata”. Takiego wniosku wyciągać nie możemy.
Pokazują natomiast coś innego: pomoc społeczna może osiągać ogromną skalę, kiedy pojedyncze gesty zaczynają się sumować.
Czasem wystarczy, że bardzo wiele osób zrobi niewiele.
Dlaczego jedna historia potrafi poruszyć tysiące ludzi?
Jest różnica między komunikatem: „wiele osób potrzebuje pomocy” a historią konkretnego człowieka, którego imię, twarz i sytuację poznajemy.
Konkretna historia jest łatwiejsza do wyobrażenia. Budzi emocje. Daje poczucie, że pomoc ma adresata, a nasze działanie może mieć widoczny skutek.
Nie chodzi o znalezienie „dobrej” odpowiedzi. To punkt wyjścia do rozmowy o tym, jak emocje, identyfikacja z konkretną osobą i zachowanie innych ludzi mogą wpływać na nasze decyzje.
A teraz robi się trudniej: czy dobry człowiek powinien pomagać?
Intuicyjnie chciałoby się powiedzieć: oczywiście. Ale edukacja zdrowotna powinna pójść o krok dalej.
Wyobraźmy sobie szkolną akcję krwiodawstwa. Kilka osób deklaruje udział. Ktoś mówi do kolegi:
Brzmi niewinnie. A jednak właśnie w tym miejscu pojawia się granica między zachętą a presją.
Zachęta
„Jeśli chcesz, sprawdź informacje. To może komuś realnie pomóc”.
Zostawia człowiekowi przestrzeń na decyzję.
Presja
„Jeśli nie chcesz tego zrobić, jesteś egoistą”.
Ocenia człowieka na podstawie decyzji dotyczącej jego ciała i zdrowia.
Jeżeli człowiek nie może powiedzieć „nie” bez zawstydzania, oceniania czy presji, trudno mówić o prawdziwie dobrowolnym geście.
Krew: jeden z najbardziej namacalnych przykładów altruizmu
Dane GUS pokazują skalę zjawiska. W 2025 roku zbiorowość krwiodawców w Polsce liczyła 651,8 tys. osób, a liczba donacji krwi i jej składników wyniosła 1 591,9 tys.
Ale jest tu bardzo ważne słowo: dawca. Nie „osoba, która powinna oddać”, lecz człowiek, który spełnia wymagania i podejmuje dobrowolną decyzję.
Nie każdy może oddawać krew. I nie każdy, kto może, musi to robić. Powodów osobistej decyzji nie trzeba publicznie tłumaczyć klasie, nauczycielowi ani kolegom.
Szpik: zacznijmy od mitu, który żyje wyjątkowo długo
„Szpik pobiera się z kręgosłupa”
Nie. Komórki krwiotwórcze można pobierać z krwi obwodowej albo – w określonych przypadkach – z talerza kości biodrowej. Rdzeń kręgowy nie jest miejscem pobrania szpiku.
Rejestracja to poważna deklaracja
Rejestrowanie się „dla zabawy” nie ma sensu. Potencjalny dawca powinien rozumieć, że jeśli zostanie dopasowany do pacjenta, jego decyzja może stać się dla konkretnego człowieka niezwykle ważna.
Skala gotowości do takiej pomocy jest w Polsce ogromna. Według podsumowania Fundacji DKMS na koniec 2025 roku jej baza liczyła 2 113 520 potencjalnych dawców szpiku. Tylko w 2025 roku dołączyło kolejnych 110 448 osób, a 1795 zarejestrowanych osób zostało faktycznymi dawcami.
Narządy po śmierci: tutaj nie wystarczy „wydaje mi się”
Transplantologia jest obszarem, w którym bardzo łatwo mieszają się cztery zupełnie różne rzeczy: wiedza medyczna, przepisy prawa, przekonania etyczne oraz osobiste emocje.
Dlatego zamiast uczyć uczniów gotowej opinii, warto dać im prosty filtr.
MIT, FAKT, PRAWO czy OPINIA?
Podziel klasę na grupy. Każda otrzymuje kilka zdań:
- „Szpik pobiera się z kręgosłupa”.
- „Każdy zdrowy człowiek powinien oddawać krew”.
- „Rodzina zawsze decyduje, czy po śmierci można pobrać narządy”.
- „Oddanie krwi może pomóc innemu człowiekowi”.
- „Jeśli ktoś nie chce zostać dawcą, jest egoistą”.
- „W Polsce istnieje możliwość wyrażenia sprzeciwu wobec pobrania narządów po śmierci”.
Zadanie nie polega tylko na zaznaczeniu odpowiedzi. Uczniowie mają wskazać źródło, w którym sprawdziliby dane twierdzenie.
Nie tylko „wiem”, ale także: wiem, skąd to wiem.
Transplantologia w Polsce – decyzje dotyczą prawdziwych ludzi
Poltransplant publikuje aktualne dane dotyczące zmarłych i żywych dawców, wykonanych przeszczepień, osób oczekujących oraz dawstwa komórek krwiotwórczych.
Warto właśnie tam kierować uczniów, zamiast przepisywać znalezioną przypadkiem w mediach liczbę. Statystyki transplantacyjne zmieniają się z roku na rok, a oficjalna strona pozwala zobaczyć aktualny obraz sytuacji.
Zobacz statystyki PoltransplantuDlaczego emocje są potrzebne – i dlaczego trzeba na nie uważać?
Bez emocji prawdopodobnie wiele akcji pomocowych nigdy nie osiągnęłoby takiej skali. Historia konkretnego człowieka potrafi zatrzymać nas skuteczniej niż tabela z tysiącem przypadków.
Problem zaczyna się wtedy, kiedy emocja przestaje być zaproszeniem do pomocy, a staje się narzędziem nacisku.
Pomaganie nie daje prawa do cudzych granic
To prawdopodobnie najważniejszy wniosek tej lekcji.
Możemy promować krwiodawstwo. Możemy mówić o wartości dawstwa szpiku. Możemy pokazywać, ile istnień ratuje transplantologia. Możemy zachęcać do poznania własnych praw i podjęcia świadomej decyzji.
Nie powinniśmy natomiast budować prostego podziału: „dawca = dobry człowiek, niedawca = egoista”.
Decyzje dotyczące zdrowia i własnego ciała wymagają informacji, dobrowolności i poszanowania autonomii.
A jeśli cała firma idzie oddać krew?
Wyobraźmy sobie zakład pracy organizujący akcję krwiodawstwa. Przełożony zachęca pracowników. Koledzy zapisują się grupowo. Jedna osoba nie chce uczestniczyć.
Czy powinna wyjaśnić dlaczego?
Nie. Promowanie działań prospołecznych nie daje grupie prawa do informacji o stanie zdrowia, przeciwwskazaniach ani osobistych powodach odmowy drugiego człowieka.
To bardzo życiowy przykład różnicy między kulturą pomagania a kulturą presji.
Co powinno wybrzmieć na tej lekcji?
- Altruizm oznacza działanie na rzecz dobra drugiego człowieka, ale jego istotą jest dobrowolność.
- Krwiodawstwo, dawstwo komórek krwiotwórczych i transplantologia to różne procedury – nie należy wrzucać ich do jednego worka.
- Uczniowie powinni odróżniać fakt medyczny, przepis prawa, argument etyczny i osobistą opinię.
- W przypadku transplantologii warto korzystać przede wszystkim z aktualnych materiałów Poltransplantu.
- Nie należy przedstawiać uczniom dawstwa jako testu moralności.
- Celem lekcji nie jest przekonanie wszystkich do jednej decyzji, ale przygotowanie młodego człowieka do decyzji świadomej i opartej na rzetelnych informacjach.
ZPE: tym razem trafiliśmy idealnie
Oddać cząstkę siebie – altruizm w dawstwie i transplantologii
Zintegrowana Platforma Edukacyjna ma materiał przygotowany dokładnie pod ten obszar edukacji zdrowotnej dla liceum i technikum.
Obejmuje altruizm, krwiodawstwo, dawstwo szpiku, transplantologię, kwestie etyczne, mity i fakty oraz świadome podejmowanie decyzji. W celach materiału znajduje się także szacunek dla odmiennych poglądów i wyborów innych osób.
Otwórz materiał ZPESpirala: od dobra wspólnego do konkretnego działania
W poprzedniej lekcji mówiliśmy o zdrowiu jako dobru wspólnym i o tym, że pojedyncze decyzje mogą wpływać na innych.
Teraz schodzimy poziom niżej: co się dzieje, kiedy pomoc dotyczy naszego czasu, pieniędzy, krwi, komórek albo narządów?
To ten sam temat odpowiedzialności społecznej, ale znacznie bliżej osobistych granic człowieka.
Dodatkowa praca dla uczniów
„Czy altruizm może być obowiązkiem?”
5–8 minut. Uczniowie przedstawiają argumenty za promowaniem dawstwa i argumenty dotyczące autonomii oraz dobrowolności.
„5 mitów o szpiku i transplantologii”
Każdy mit musi zostać zweryfikowany w wiarygodnym źródle. Przy każdym uczniowie podają link i autora informacji.
„Dlaczego Polacy ruszają pomagać?”
Artykuł o społecznych akcjach pomocowych – od WOŚP po współczesne internetowe zbiórki.
„Czy kampania pomocowa może być zbyt emocjonalna?”
Uczniowie analizują granicę między skuteczną perswazją a wywieraniem presji.
„Transplantologia w liczbach”
Grupy korzystają z aktualnych statystyk Poltransplantu i przygotowują trzy wnioski, które rzeczywiście wynikają z danych.
„Zachęć – ale nie naciskaj”
Zaprojektuj komunikat promujący wybraną formę dawstwa bez zawstydzania, straszenia i moralnego oceniania odbiorcy.
Pytania, które mogą zrobić tę lekcję
- Czy altruizm może być obowiązkiem?
- Czy odmowa pomocy zawsze jest egoizmem?
- Dlaczego łatwiej pomagamy konkretnej osobie niż anonimowej grupie?
- Czy emocje są dobrym narzędziem kampanii zdrowotnej?
- Gdzie kończy się zachęta, a zaczyna presja?
- Czy dobry cel usprawiedliwia manipulowanie emocjami?
- Czy człowiek powinien tłumaczyć, dlaczego nie chce oddać krwi?
- Dlaczego mity dotyczące dawstwa mogą być niebezpieczne?
- Czy rejestracja jako potencjalny dawca jest tylko symbolicznym gestem?
- Czy społeczeństwo powinno aktywnie promować dawstwo narządów?
- Czy można mocno popierać transplantologię i jednocześnie bronić prawa do sprzeciwu?
- Co sprawia, że tysiące obcych sobie ludzi zaczynają działać razem?
Korzystasz z materiałów Operonu?
Ten temat należy do obszaru wartości i postaw oraz zdrowia fizycznego. W pracy z podręcznikiem warto szczególnie połączyć definicję altruizmu z konkretnymi przykładami: krwiodawstwem, dawstwem szpiku i transplantologią.
Artykuł rozszerza temat przede wszystkim o społeczną psychologię pomagania, polskie przykłady zbiorowego altruizmu, analizę presji oraz rozróżnienie: medycyna – prawo – etyka – opinia.
Operon – liceum i technikum Operon – szkoła branżowaPuenta na koniec lekcji
Ale altruizm bez możliwości powiedzenia „nie” przestaje być altruizmem.
Pomaganie ma ogromną wartość właśnie dlatego, że człowiek wybiera je świadomie.
Źródła i materiały dla nauczyciela
- Główny Urząd Statystyczny, „Krwiodawstwo w 2025 r.”: dane GUS
- Centrum Organizacyjno-Koordynacyjne ds. Transplantacji „Poltransplant”, statystyki za 2025 r.: Poltransplant
- Zintegrowana Platforma Edukacyjna, „Oddać cząstkę siebie – altruizm w dawstwie i transplantologii”: ZPE
- Fundacja DKMS, „Fundacja DKMS podsumowała 2025 rok”: DKMS
- Fundacja Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy, dane dotyczące 33. Finału: WOŚP
- Fundacja Siepomaga, kampania „Łatwogang”: Łatwogang – Siepomaga
Zostań ze Zdrową Lekcją na dłużej
Kolejne artykuły, pomysły i praktyczne wsparcie do edukacji zdrowotnej od klasy IV aż po szkołę ponadpodstawową znajdziesz również w naszych mediach społecznościowych.
Pojęcia i źródła do lekcji
Lekcja 5: altruizm, krwiodawstwo, dawstwo komórek krwiotwórczych i transplantologia. Pojęcia, które pomagają mówić o pomaganiu bez presji, mitów i uproszczeń prawnych.
Postawa polegająca na działaniu na korzyść innych osób bez oczekiwania bezpośredniej korzyści dla siebie. W edukacji zdrowotnej warto podkreślać, że altruizm nie oznacza obowiązku poświęcenia własnego zdrowia, ciała ani granic. Dobrowolność jest jednym z warunków etycznego pomagania.
Czytaj więcej: ZPE – altruizm w dawstwie i transplantologii →Dobrowolne oddawanie krwi lub jej składników po spełnieniu wymagań zdrowotnych i kwalifikacji medycznej. W Polsce krew pełną standardowo pobiera się w objętości 450 ml. Sam fakt chęci pomocy nie wystarcza: bezpieczeństwo dawcy i przyszłego biorcy ma pierwszeństwo przed samą donacją.
Czytaj więcej: Narodowe Centrum Krwi – najważniejsze informacje dla dawców →Rejestracja w ośrodku dawców oznacza gotowość do rozważenia dawstwa, jeśli pojawi się pacjent odpowiednio zgodny tkankowo. Zarejestrowana osoba jest potencjalnym dawcą – faktycznym dawcą staje się dopiero po znalezieniu zgodnego biorcy, dodatkowych badaniach, kwalifikacji i podjęciu ostatecznej decyzji.
Czytaj więcej: Pacjent.gov.pl – dawstwo szpiku krok po kroku →HLA to układ antygenów zgodności tkankowej, który ma kluczowe znaczenie przy dobieraniu dawcy krwiotwórczych komórek macierzystych do biorcy. Im lepsza zgodność w istotnych cechach HLA, tym większa szansa na właściwy dobór dawcy i mniejsze ryzyko części powikłań immunologicznych. Dlatego ta sama grupa krwi nie oznacza automatycznie zgodności dawcy szpiku.
Czytaj więcej: Centrum e-Zdrowia – zgodność HLA i dobór dawcy →Transplantacja polega na przeniesieniu komórek, tkanek lub narządu od dawcy do biorcy w celu leczenia lub przywrócenia określonej funkcji organizmu. Dawcą może być – zależnie od rodzaju przeszczepu i warunków prawnych – osoba żywa albo zmarła. Biorcą jest osoba, której przeszczepiono lub planuje się przeszczepić dany materiał biologiczny.
Czytaj więcej: Pacjent.gov.pl – transplantacja i dawstwo narządów →W Polsce pobranie komórek, tkanek lub narządów od osoby zmarłej w celu przeszczepienia jest prawnie możliwe, jeżeli osoba ta nie wyraziła za życia sprzeciwu. Sprzeciw może mieć formę wpisu do Centralnego Rejestru Sprzeciwów, własnoręcznie podpisanego oświadczenia albo ustnego oświadczenia złożonego w obecności co najmniej dwóch świadków i przez nich pisemnie potwierdzonego.
Źródło prawne: ustawa transplantacyjna – art. 5–7 →Autonomia oznacza prawo człowieka do podejmowania decyzji dotyczących własnego ciała i zdrowia po uzyskaniu zrozumiałej informacji oraz bez niedopuszczalnego nacisku. W kontekście dawstwa oznacza to, że można promować ideę pomagania i przekazywać rzetelną wiedzę, ale nie należy zawstydzać, moralnie szantażować ani wymuszać decyzji.
Czytaj więcej: Rzecznik Praw Pacjenta – świadoma zgoda i autonomia →Przy tej lekcji warto korzystać ze źródeł, które oddzielają trzy porządki: wiedzę medyczną, aktualne prawo oraz osobiste przekonania etyczne.
ZPE – „Oddać cząstkę siebie – altruizm w dawstwie i transplantologii” →
Narodowe Centrum Krwi – krwiodawstwo: kwalifikacja, pobranie, bezpieczeństwo →
Pacjent.gov.pl – dawstwo szpiku i komórek krwiotwórczych →
Poltransplant – aktualne statystyki, rejestry i informacje o transplantacji →
ELI – ustawa o pobieraniu, przechowywaniu i przeszczepianiu komórek, tkanek i narządów →
Biblioteczka nauczyciela ma charakter pomocniczy. W tej lekcji szczególnie ważne jest oddzielanie faktu medycznego od przepisu prawa, oceny etycznej i osobistej opinii. Promowanie dawstwa nie powinno prowadzić do oceniania wartości człowieka na podstawie tego, czy zdecydował się zostać dawcą.
Zdrowa Lekcja na tydzień 💙
Co sobotę otrzymasz przygotowanie do kolejnego tygodnia: tematy, wskazówki merytoryczne, możliwe pytania uczniów, dodatkowe źródła i pomysły do pracy zgodnie z programem „Zdrowie w praktyce”.
Zapisz się na newsletter →