„Nie” nie jest niegrzeczne. „Tak” nie zawsze jest zgodą. Jak naprawdę działa asertywność?
„No weź, przecież nic się nie stanie”. „Jeśli jesteś moim kolegą, to mi pomożesz”. „Wszyscy się zgodzili”. „Nie bądź taki”. I nagle zwykłe „nie chcę” zaczyna wyglądać jak początek negocjacji. Asertywność nie polega jednak na wygraniu rozmowy. Polega na tym, żeby nie zgubić ani siebie, ani szacunku do drugiego człowieka.
Wyobraźmy sobie prostą sytuację.
Kolega prosi:
„Daj mi przepisać twoją pracę”.
Odpowiedź brzmi:
„Nie”.
I wtedy zaczyna się:
„Dlaczego?”
„Co ci szkodzi?”
„Przecież nikomu nie powiem”.
„Serio jesteś taki?”
„Ja bym ci dał”.
Po pięciu minutach osoba, która jeszcze chwilę wcześniej wiedziała, czego chce, zaczyna się zastanawiać:
„Może naprawdę przesadzam?”.
Asertywność nie jest sztuką mówienia „nie”
To jedno z najczęstszych uproszczeń.
Odmowa jest ważnym elementem asertywności, ale asertywność jest znacznie szersza.
Może oznaczać:
- powiedzenie „nie”,
- poproszenie o coś,
- wyrażenie własnego zdania,
- przyznanie, że czegoś nie wiemy,
- poproszenie o czas do namysłu,
- powiedzenie, że coś nam przeszkadza,
- obronę własnego prawa,
- przyjęcie krytyki bez poniżania siebie,
- przyjęcie komplementu bez konieczności umniejszania sobie.
Wspólny mianownik jest jeden:
Trzy style można sprowadzić do jednego pytania: czyje prawa się liczą?
To bardzo prosty model, ale dobrze porządkuje różnicę.
| Styl | Co dzieje się z moimi prawami? | Co dzieje się z prawami drugiej osoby? |
|---|---|---|
| Uległość | Odsuwam je na bok. | Stawiam je ponad swoimi. |
| Agresja | Bronię ich za wszelką cenę. | Lekceważę lub naruszam. |
| Asertywność | Traktuję je poważnie. | Traktuję poważnie również prawa drugiej osoby. |
To świetny most z lekcji 16
W poprzedniej lekcji uczeń odkrywał, że nie jest tylko:
wyglądem,
wynikiem,
opinią innych,
liczbą lajków.
Teraz robimy następny krok.
To bardzo ważna progresja.
Bo trudno bronić własnej granicy, jeżeli każda odmowa uruchamia myśl:
„a co, jeśli przestaną mnie lubić?”.
Uległość nie zawsze wygląda jak nieśmiałość
Można być głośnym, towarzyskim i przebojowym, a w konkretnej relacji zachowywać się ulegle.
Dlaczego?
Bo czasem stawką nie jest samo wykonanie prośby.
Stawką jest:
akceptacja,
przynależność,
przyjaźń,
uniknięcie wyśmiania,
„święty spokój”.
Dlatego uczeń może powiedzieć:
„dobra, nieważne, rób jak chcesz”
nie dlatego, że naprawdę się zgadza, ale dlatego, że koszt dalszego sprzeciwu wydaje mu się zbyt wysoki.
Presja rówieśnicza jest skuteczna właśnie dlatego, że relacje są ważne
KCPU zwraca uwagę, że w okresie dorastania akceptacja rówieśników ma szczególne znaczenie.
To nie jest wada nastolatka.
Przynależność do grupy jest dla człowieka ważna.
Dlatego zdania:
„wszyscy tak robią”,
„nie bądź dzieckiem”,
„jak jesteś z nami, to…”,
„udowodnij, że się nie boisz”
mogą być tak skuteczne.
Nie atakują wyłącznie decyzji.
Dotykają potrzeby:
Dlatego asertywność nie jest tylko techniką językową.
To także zgoda na to, że czasem własna decyzja nie spodoba się innym.
Asertywność nie gwarantuje, że druga osoba będzie zadowolona
To jeden z najważniejszych mitów.
Czasem uczymy asertywności tak, jakby istniało magiczne zdanie, po którym druga osoba odpowie:
„Rozumiem twoją granicę i w pełni ją szanuję”.
Byłoby miło.
Ale ludzie mogą:
poczuć rozczarowanie,
zdenerwować się,
próbować przekonywać,
nie zgodzić się z naszą opinią.
Polega na tym, że wyraziliśmy swoją decyzję jasno bez atakowania drugiego człowieka i bez porzucania własnej granicy.
„Nie” nie jest zaproszeniem do rozprawy sądowej
Wiele osób po odmowie zaczyna tworzyć coraz dłuższe uzasadnienie.
„Nie mogę, bo…”
A wtedy pojawia się:
„To zrób później”.
„To przecież zajmie minutę”.
„To poproś mamę”.
„To zmień plany”.
Każdy kolejny argument staje się kolejnym elementem, który rozmówca może próbować podważyć.
Dlatego KCPU wskazuje, że przy asertywnej odmowie podanie wyjaśnienia nie zawsze jest konieczne.
„Nie mogę” i „nie chcę” to nie zawsze ten sam komunikat
Porównaj:
„Nie mogę ci pożyczyć pracy”.
oraz:
„Nie pożyczę ci pracy do przepisania”.
Pierwsze zdanie może zabrzmieć tak, jakby istniała przeszkoda, którą można usunąć.
Drugie informuje o decyzji.
Oczywiście język dobieramy do sytuacji.
Nie chodzi o mechaniczne używanie jednej formuły.
Chodzi o to, żeby komunikat nie przeczył temu, co naprawdę chcemy powiedzieć.
Nie trzeba być „pewnym siebie człowiekiem”, żeby zachować się asertywnie
To bardzo ważne szczególnie dla dzieci spokojniejszych, nieśmiałych albo silnie reagujących na presję.
Asertywność warto traktować jako umiejętność zachowania w konkretnej sytuacji, a nie jako etykietę osobowości.
Głos może trochę drżeć.
Można się stresować.
Można potrzebować chwili, żeby zebrać myśli.
To niezwykle ważne, bo nie chcemy nauczyć ucznia:
„jeżeli nie zabrzmiałem pewnie, to źle odmówiłem”.
„Muszę odpowiedzieć teraz” – nie zawsze
ZPE wskazuje bardzo praktyczną możliwość:
jeżeli nie wiemy, jak odpowiedzieć, możemy zyskać czas.
Na przykład:
„Muszę się zastanowić. Dam ci znać później”.
To nadal może być zachowanie asertywne.
Nie każda decyzja musi powstać w ciągu pięciu sekund pod presją rozmówcy.
Granica i kontrola to nie to samo
To subtelne, ale bardzo ważne rozróżnienie.
„Nie podam nikomu hasła do mojego konta”.
„Nie wolno ci rozmawiać z innymi kolegami”.
Granice chronią nasze:
ciało,
prywatność,
czas,
rzeczy,
decyzje,
bezpieczeństwo.
Ale asertywność nie daje prawa do zarządzania drugim człowiekiem.
AGRESJA / KONTROLA = NARUSZAM TWOJE
Konsekwencja to nie groźba
Scenariusz lekcji słusznie wprowadza również konsekwencje.
Ale warto bardzo precyzyjnie rozróżnić dwa komunikaty.
Konsekwencja:
„Jeśli nadal będziesz zabierać moje rzeczy bez pytania, poproszę nauczyciela o pomoc”.
Groźba:
„Jeszcze raz to zrobisz, a pożałujesz”.
W pierwszym przypadku osoba mówi, co sama zrobi, aby ochronić granicę.
W drugim próbuje wywołać strach lub ukarać rozmówcę.
Prośbę poznaje się czasem dopiero po odpowiedzi „nie”
Ktoś pyta:
„Pożyczysz mi telefon?”
Brzmi jak prośba.
Ale dopiero odmowa pokazuje, co naprawdę się dzieje.
Jeżeli słyszymy:
„OK”,
to rzeczywiście była prośba.
Jeżeli zaczyna się:
„No weź”.
„Musisz”.
„Jak nie, to…”
„Prawdziwy kolega by dał”,
pojawia się presja.
Powtarzanie granicy ma sens właśnie dlatego, że nie każda odpowiedź wymaga nowego argumentu
Scenariusz ćwiczy powtarzanie komunikatu.
Mechanizm jest prosty.
Jeżeli po każdym nacisku wymyślam nowy powód, rozmowa przesuwa się z:
„to moja decyzja”
do:
„spróbuj obalić wszystkie moje argumenty”.
Powtórzenie tej samej granicy zatrzymuje tę zmianę.
Ale ważne:
jeżeli rozmówca staje się agresywny lub sytuacja jest niebezpieczna, celem nie jest wygranie konkursu „kto dłużej powtarza zdanie”.
Wtedy przechodzimy do bezpieczeństwa.
Asertywność nie jest obowiązkiem pozostawania w niebezpiecznej rozmowie
To chyba najważniejsze zabezpieczenie całej lekcji.
Czasem uczeń może odnieść wrażenie:
„Jeżeli dobrze użyję techniki asertywnej, poradzę sobie z każdą osobą”.
Nie.
Asertywność nie jest magiczną techniką kontroli drugiego człowieka.
Jeżeli ktoś:
- grozi,
- staje się agresywny,
- ignoruje kolejne granice,
- próbuje zastraszyć,
- stwarza ryzyko fizyczne,
ważniejsza od pięknego komunikatu jest:
Odejście nie jest porażką asertywności.
Może być jej najbardziej rozsądną konsekwencją.
Ważne dla nauczyciela: nie oceniaj jakości granicy po reakcji drugiej osoby
To jedna z najłatwiejszych pułapek podczas uczenia asertywności.
Uczeń mówi:
„Nie chcę, żebyś tak do mnie mówił”.
Druga osoba odpowiada:
„Co się obrażasz? Przecież żartuję”.
I możemy nieświadomie zacząć poprawiać ucznia:
„Powiedz to spokojniej”.
„Spróbuj jeszcze raz”.
„Musisz zabrzmieć pewniej”.
Tymczasem problem może już nie dotyczyć sposobu komunikowania.
Może dotyczyć tego, że rozmówca nie chce respektować jasno przekazanej granicy.
Dlatego skuteczności nie mierzymy wyłącznie pytaniem:
„Czy rozmówca przestał?”
Sprawdzamy także:
- czy komunikat był jasny,
- czy nie naruszał praw drugiej osoby,
- czy uczeń zachował bezpieczeństwo,
- czy wiedział, kiedy zakończyć interakcję i poprosić o pomoc.
To chroni przed bardzo szkodliwym wnioskiem: „skoro ktoś nadal przekraczał moją granicę, widocznie powiedziałem «nie» niewłaściwie”.
Chcesz pogłębić ten temat? Dwie rzeczy szczególnie warto połączyć z asertywnością
Asertywność nie działa w próżni. Możemy postawić granicę jasno, a druga osoba i tak może usłyszeć w niej krytykę, odrzucenie albo atak. Możemy też mieć rację, ale przekazać ją w sposób tak ogólny, że rozmówca nie będzie wiedział, co właściwie ma zrobić inaczej.
Dlatego do tej lekcji bardzo dobrze pasują dwa osobne narzędzia komunikacyjne: FUKO oraz model czterech uszu Friedemanna Schulza von Thuna.
Fakty – Uczucia – Konsekwencje – Oczekiwania. Model pomaga oddzielić opis sytuacji od etykietowania osoby i jasno powiedzieć, co wydarzyło się, jaki ma to skutek oraz czego potrzebujemy dalej.
To szczególnie przydatne, gdy zamiast:
„Jesteś nieodpowiedzialny”
chcemy powiedzieć, co konkretnie się wydarzyło i jaka zmiana jest potrzebna.
FUKO w szkole – przeczytaj artykuł →To, co mówimy, nie zawsze jest tym, co druga osoba słyszy.
Zdanie: „Nie chcę, żebyś brał moje rzeczy bez pytania” może zostać odebrane jako informacja o granicy, ale również jako: „uważasz mnie za złodzieja” albo „nie ufasz mi”.
Model czterech uszu pomaga oddzielić treść wypowiedzi od interpretacji i przypomina, że zamiast zgadywać intencję rozmówcy, możemy ją sprawdzić.
Cztery uszy von Thuna – przeczytaj artykuł →Te trzy perspektywy świetnie się uzupełniają, ale żadna z nich nie daje nam kontroli nad reakcją drugiego człowieka. Możemy zadbać o jakość własnego komunikatu. Nie możemy zagwarantować, że rozmówca go zaakceptuje.
Jeśli ktoś nie szanuje „nie”, problem nie polega na tym, że odmowa była za mało idealna
To bardzo ważne, żeby nie przesunąć odpowiedzialności na osobę, której granica została naruszona.
Nie mówimy:
„powinnaś powiedzieć to stanowczej”,
„mogłeś mówić głośniej”,
„trzeba było lepiej postawić granicę”.
Uczenie asertywności nie może oznaczać:
Odpowiedzialność za zignorowanie jasnej granicy ponosi osoba, która ją ignoruje.
Uczeń może natomiast potrzebować pomocy, żeby wyjść z sytuacji i uruchomić wsparcie.
Dziecko ma prawo do własnego zdania. Nie oznacza to jednak prawa do anulowania wszystkich obowiązków
To ważne doprecyzowanie nauczycielskie.
Konwencja o prawach dziecka gwarantuje dziecku możliwość wyrażania własnych poglądów w sprawach, które go dotyczą.
Rzecznik Praw Dziecka przypomina jednocześnie, że samodzielność i odpowiedzialność rozwijają się wraz z dojrzewaniem.
Asertywność nie oznacza więc:
„jeżeli czegoś nie chcę, każda zasada przestaje mnie obowiązywać”.
Uczeń może powiedzieć:
„Nie podoba mi się ta zasada i chcę powiedzieć dlaczego”.
To nie musi jednak oznaczać, że może zignorować zasadę bezpieczeństwa, obowiązek szkolny czy prawa innych osób.
Asertywność nie jest także obowiązkiem mówienia wszystkiego, co myślę
Czasem ktoś mówi:
„Ja jestem po prostu szczery”.
A potem:
obraża,
ocenia wygląd,
wyśmiewa,
komentuje cudze życie.
To nie jest automatycznie asertywność.
Asertywność obejmuje również świadomość, że druga osoba ma własne granice i godność.
Można powiedzieć „tak” asertywnie
To kolejny powód, dla którego asertywność nie jest synonimem odmowy.
Jeżeli naprawdę chcę pomóc koledze, mogę powiedzieć:
„Tak, pomogę ci”.
Jeżeli zgadzam się dlatego, że:
boję się odrzucenia,
nie potrafię odmówić,
czuję się zmuszony,
zewnętrzne „tak” może być wynikiem presji.
Można też zmienić zdanie
Samodzielna decyzja nie oznacza obowiązku bronienia jej do końca świata.
Możemy dostać nowe informacje.
Możemy się zastanowić.
Możemy zmienić preferencję.
To nie oznacza automatycznie uległości.
Dodatkowe ćwiczenie: „Granica czy kontrola?”
To ćwiczenie nie powtarza komiksu decyzyjnego z 17A ani klasyfikowania zachowań na agresywne, uległe i asertywne.
Uczeń ma odpowiedzieć:
GRANICA / KONTROLA / GROŹBA / KONSEKWENCJA.
Zdania:
- „Nie podam ci hasła do mojego konta”.
- „Nie wolno ci spotykać się z innymi kolegami”.
- „Jeśli nadal będziesz brał moje rzeczy bez pytania, poproszę nauczyciela o pomoc”.
- „Jeszcze raz to zrobisz, a zobaczysz”.
- „Nie chcę, żebyś publikował moje zdjęcie”.
- „Masz usunąć ze znajomych każdego, kogo nie lubię”.
Pytania po ćwiczeniu
- Które wypowiedzi mówią o własnym działaniu?
- Które próbują przejąć kontrolę nad drugą osobą?
- Czym konsekwencja różni się od groźby?
- Dlaczego stawianie granic nie daje prawa do ograniczania cudzej autonomii?
Puenta: granica chroni moje terytorium. Nie daje mi prawa do zajęcia terytorium drugiego człowieka.
Dodatkowe ćwiczenie: „Czy to jeszcze prośba?”
Nauczyciel przedstawia sytuację:
„Dasz mi swoją pracę do przepisania?”
Bohater odpowiada:
„Nie, nie dam jej do przepisania”.
Następnie uczniowie otrzymują kolejne reakcje:
- „OK”.
- „No co ci szkodzi?”.
- „Wszyscy innym dają”.
- „Jak jesteś prawdziwym kolegą, to dasz”.
- „To może chociaż wytłumaczysz mi zadanie?”.
- „Jak nie dasz, to zobaczysz jutro”.
Zadanie
Nie oceniamy już stylu osoby odmawiającej.
Analizujemy reakcję drugiej strony na granicę.
Uczniowie wskazują:
- akceptację odmowy,
- negocjowanie,
- presję emocjonalną,
- alternatywną prośbę,
- groźbę.
Najważniejszy wniosek: jakość relacji widać nie tylko po tym, jak ktoś prosi, ale także po tym, co robi po usłyszeniu „nie”.
ZPE – materiał dokładnie do tej lekcji
Asertywność, agresja, uległość – jak rozpoznać i jak reagować?
To bardzo dobre, aktualne wsparcie do lekcji 17.
Materiał bezpośrednio rozróżnia trzy postawy i podkreśla, że asertywność pozwala wyrażać własne zdanie z zachowaniem szacunku dla rozmówcy.
Nie realizowałabym całych ćwiczeń ZPE równolegle, bo Twój scenariusz ma już własny komiks decyzyjny.
Świetnie nadaje się natomiast jako źródło merytoryczne dla nauczyciela albo krótkie podsumowanie.
Otwórz materiał ZPE →KCPU – dlaczego odmowa pod presją jest trudniejsza, niż wygląda na kartce?
Jak nauczyć nastolatka radzenia sobie z presją rówieśniczą?
Materiał dotyczy profilaktyki alkoholu, ale mechanizm asertywnej odmowy jest znacznie szerszy.
KCPU zwraca uwagę, że młodym ludziom zależy na akceptacji rówieśników i właśnie dlatego presja grupy może utrudniać samodzielną decyzję.
Ważne jest również doprecyzowanie: asertywna odmowa nie jest tylko wyuczoną formułą. Towarzyszy jej przekonanie o prawie do własnej decyzji.
Otwórz materiał KCPU →Rzecznik Praw Dziecka – własny głos jest prawem, nie przywilejem
Prawa dziecka
RPD przypomina, że dziecko jest podmiotem praw, a jednym z nich jest prawo do wyrażania własnych poglądów.
To ciekawe zaplecze do rozmowy o asertywności:
MEN 2026 – asertywność również w bezpieczeństwie cyfrowym
Dzień Bezpiecznego Internetu – materiały dla szkół
W zestawie rekomendowanych materiałów edukacyjnych MEN wskazuje również scenariusz „Moje granice, mój wybór – siła asertywności”.
To ważne, bo współczesna asertywność dotyczy nie tylko rozmowy twarzą w twarz.
Obejmuje również:
hasła,
zdjęcia,
wiadomości,
dane,
presję online,
zgodę na publikację.
Czego nie robimy na tej lekcji?
- Nie robimy drugiej klasyfikacji „agresja / uległość / asertywność” – robi to już 17A.
- Nie powtarzamy kolejnych scenek odmowy z pakietu.
- Nie uczymy, że osoba asertywna zawsze mówi głośno i pewnym siebie głosem.
- Nie utożsamiamy nieśmiałości z uległością.
- Nie uczymy, że trzeba podawać rozbudowane uzasadnienie każdej odmowy.
- Nie uczymy, że „nie” automatycznie zakończy każdą presję.
- Nie obwiniamy osoby, której granica została zignorowana.
- Nie uczymy, że asertywność daje prawo do kontrolowania innych.
- Nie przedstawiamy agresji jako „mocniejszej asertywności”.
- Nie traktujemy odejścia po pomoc jako porażki.
- Nie wchodzimy jeszcze w komunikat „ja”, parafrazę, pytania otwarte i przekształcanie zdań eskalujących – to lekcja 18.
- Nie rozwijamy jeszcze strategii świadka przemocy – temu służy lekcja 19.
Pytania, które mogą naprawdę uruchomić klasę
- Czy człowiek może być asertywny, nawet jeśli się stresuje?
- Czy „nie” zawsze wymaga uzasadnienia?
- Czy druga osoba musi zaakceptować naszą decyzję, żeby odmowa była asertywna?
- Czym granica różni się od próby kontrolowania drugiej osoby?
- Czym konsekwencja różni się od groźby?
- Dlaczego długa lista powodów może czasem zwiększyć presję?
- Czy można asertywnie powiedzieć „tak”?
- Czy zmiana zdania zawsze oznacza uległość?
- Po czym można poznać, że prośba zaczyna zmieniać się w nacisk?
- Czy drżący głos oznacza, że granica jest mniej ważna?
- Kiedy lepiej zakończyć rozmowę niż próbować być jeszcze bardziej asertywnym?
- Czy asertywność oznacza możliwość odmówienia każdego obowiązku?
Jak powiedzieć tę lekcję uczniom w trzy minuty?
„Asertywność nie oznacza, że zawsze mówię „nie”.
Oznacza, że potrafię powiedzieć, czego chcę, czego nie chcę, co myślę i czego potrzebuję, nie poniżając przy tym drugiego człowieka.
Uległość oznacza, że za bardzo odsuwam własne prawa. Agresja – że lekceważę prawa drugiej osoby. Asertywność próbuje zachować oba.
Nie zawsze musicie długo tłumaczyć swoją odmowę. Nie musicie też brzmieć jak aktor w reklamie pewności siebie. Możecie się stresować i nadal mieć prawo do własnej granicy.
Jeżeli ktoś granicy nie respektuje, staje się agresywny albo sytuacja robi się niebezpieczna, nie prowadzimy nieskończonej dyskusji. Odchodzimy i szukamy pomocy.
Asertywność nie polega na tym, żeby zawsze postawić na swoim. Polega na tym, żeby nie zgubić siebie, nie depcząc przy tym drugiego człowieka.
Co powinien wynieść uczeń?
- asertywność jest czymś więcej niż mówieniem „nie”,
- uległość pomniejsza własne prawa, agresja narusza prawa innych,
- asertywność chroni własne granice z poszanowaniem drugiej osoby,
- odmowa nie zawsze wymaga długiego usprawiedliwienia,
- można poprosić o czas do namysłu,
- drżący głos nie unieważnia granicy,
- granica nie jest tym samym co kontrolowanie innych,
- konsekwencja nie jest groźbą,
- reakcja drugiej osoby na „nie” może ujawnić presję,
- asertywność nie gwarantuje, że inni będą zadowoleni,
- przy zagrożeniu bezpieczeństwo jest ważniejsze niż dalsza dyskusja,
- ignorowanie czyjejś granicy nie staje się winą osoby, która „za słabo” ją wypowiedziała.
Na zakończenie
Asertywność często przedstawia się jako umiejętność znalezienia właściwych słów.
Ale pod słowami znajduje się coś ważniejszego.
Przekonanie:
„moja potrzeba ma znaczenie”.
I jednocześnie:
„twoja również”.
To właśnie dlatego asertywność nie jest ani walką, ani kapitulacją.
Mogę chronić siebie bez poniżania ciebie.
Mogę się z tobą nie zgodzić bez odbierania ci godności.
Mogę odmówić bez odrzucania człowieka.
A jeśli moja granica nie jest respektowana, mogę również odejść i poszukać pomocy.
Bo czasem najbardziej asertywne zdanie wcale nie brzmi:
„jeszcze raz ci to wyjaśnię”.
Tylko:
„kończę tę rozmowę”.
Biblioteczka nauczyciela – pojęcia i źródła do lekcji
Materiały i źródła dla nauczyciela
- ZPE – edukacja zdrowotna, klasy IV–VIII: Asertywność, agresja, uległość – jak rozpoznać i jak reagować?
- ZPE: Zachowania asertywne – odmowa, granice i techniki asertywne
- Krajowe Centrum Przeciwdziałania Uzależnieniom: Jak nauczyć nastolatka radzenia sobie z presją rówieśniczą?
- Rzecznik Praw Dziecka: Prawa dziecka – prawo do własnych poglądów, godność i odpowiedzialność
- Rzecznik Praw Dziecka – Konwencja o prawach dziecka: Konwencja o prawach dziecka – art. 12 i 13
- Ministerstwo Edukacji Narodowej, 2026: Materiały edukacyjne dotyczące bezpieczeństwa i granic w sieci
Wsparcie do lekcji – klasa VI
W lekcji 16 uczeń rozszerzał obraz siebie poza wygląd, wynik i ocenę innych.
Lekcja 17 robi naturalny następny krok:
Nie kończymy jednak komunikacji tutaj.
Lekcja 17 odpowiada przede wszystkim:
„Jak powiedzieć swoje NIE albo swoją prośbę bez ataku i bez rezygnacji z siebie?”
Dopiero lekcja 18 odpowie:
„Jak prowadzić rozmowę, gdy obie strony mają coś do powiedzenia i chcemy uniknąć eskalacji?”
Tam pojawią się: komunikat „ja”, parafraza, pytania otwarte i konkretna propozycja rozwiązania.
Dlatego tych narzędzi świadomie nie ćwiczymy jeszcze tutaj.
Zdrowa Lekcja na tydzień 💙
Co sobotę otrzymasz przygotowanie do kolejnego tygodnia: tematy, wskazówki merytoryczne, możliwe pytania uczniów, dodatkowe źródła i pomysły do pracy zgodnie z programem „Zdrowie w praktyce”.
Zapisz się na newsletter →